Odnośnie wpisu numer: 33052 Po pierwsze, to bez takich zwrotów "towarzyszu", bo ja towarzyszem postkomunisty nie jestem. Tak to możesz Pan sobie mówić do członków najbliższej rodziny. Będzie pasowało, po komsomolsku, socjalistycznie, zgodnie z ideami Marksa i Engelsa.
I nie po nazwisku, bo skoro ja odnoszę się mimo wszystko z szacunkiem, to używając zwrotu "per Pan" wymagam tego samego. W piaskownicy się nie bawiliśmy, wódki nie piliśmy i pić nie będziemy, więc wypraszam sobie.
Po drugie, twarze zostały zasłonięte z tego samego błahego powodu który przyświeca od czasów rozpoczęcia rządów postkomunistycznej Platformy liberałów i rzekomych wolnościowców, mianowicie z powodu prześladowań policji, która nachodzi członków Marszu Niepodległości w domach.
Po trzecie. Jeżeli Pan mówi o symbolach nazistowskich które idą rzekomo podczas Marszu Niepodległości, to czemu Pan nie pokaże tych symboli? Jakoś komuniści o nich ciągle mówią, a jednak nigdy nikt ich nie pokazał. Zwyczajnie więc Pan znowu kłamie niczym ten UB-ecki kiedyś kat a dziś ideolog, Bauman.
Po czwarte. Rzecz imprezowania pod flagami zbrodniczego ZSRR... Kolekcjonować sobie może każdy i wszytko. Ja nie zabraniam nikomu. Zdjęcie było zrobione w prywatnym miejscu ale upublicznione na portalu społecznościowym w Internecie. Naszym obowiązkiem jest krytykować i zwalczać wszelakie posługiwanie się symbolami reżimu ZSRR, tak samo jak pod nazistowskimi. Nie może być tak, że grupka osób śmieje się i bawi w najlepsze pod flagą, której kolor czerwony znaczy tylko rosyjskie morze krwi Polaków, jaką ta szmata ma na sumieniu na równi a nawet więcej niż Niemiecka swastyka.
Wklejam zdjęcie ze skutkami "wyzwolenia" Armii Czerwonej. [...] Mam nadzieje, że Pan to zrozumie pod jakimi symbolami się świetnie bawi.
CZOŁEM WIELKIEJ POLSCE!